Twój artykuł sponsorowany nie generuje ruchu? Są co najmniej 4 powody!


Właśnie zacząłeś swoją przygodę z blogowaniem. To Twój pierwszy zbiór autorskich porad, wskazówek, tutoriali i luźnych przemyśleń. Twój blog przecież będzie najlepszym źródłem informacji. Najczęściej odwiedzanym miejscem po tej stroni blogosfery. Ludzie z branży będą cytować twoje treści, a Ty zaczniesz przebierać w ofertach współpracy. Już nie mówię o tym, że Twój biznes w sieci mocno na tym zyska!

Gdzieś wyczytałeś, ze najprostszym sposobem na szybki darmowy ruch jest pisanie artykułów sponsorowanych.

Dla tych co jeszcze nie wiedzą – artykuł sponsorowany to taki, który piszesz w celu publikacji na blogu kogoś innego.

Gdy otrzymałeś pierwsza zgodę znajomego blogera, byłeś wniebowzięty. Twój wpis zaraz będzie na ustach wszystkich, a dzięki zamieszczonemu linkowi na dole tekstu, zacznie generować tysiące odwiedzin.Nadszedł dzień publikacji, zasiadasz przed komputerem i podekscytowany obserwujesz statystyki.

Aleeee…  uśmiech już nie gości na Twojej twarzy, a ekscytacja ustąpiła miejsca irytacji. Twój artykuł nie generuje praktycznie w ogóle ruchu! Co prawda kilka komentarzy, 2 udostepnienia i parę lików się znalazło ale … nie tego przecież oczekiwałeś prawda?

Co poszło nie tak?

Czy to możliwe, że artykuły sponsorowane nie działają? A może tekst był do kitu? No i ten czas, czas publikacji też chyba nie ten?

Okazuje się, że to nie czas publikacji miał wpływ na to co się stało. Nie prawdą jest też, że artykuły sponsorowane nie działają. Twój tekst może i owszem nie był zbyt dopracowany, ale czy to faktycznie miało decydujące znaczenie?

4 błędy, które należy unikać podczas planowania i publikacji artykułu sponsorowanego.

W tym miejscu przechodzimy do sedna sprawy. W 4 punktach wskaże Ci błędy, których powinieneś unikać podczas planowania i publikacji artykułu sponsorowanego. Jeśli tylko weźmiesz sobie moje rady do serca, jestem pewien, że następnym razem Ci się uda.

1 duży błąd  – Twoje podejście!

Ja rozumiem, że chciałbyś bardzo dużo odwiedzających. W dodatku nic bardziej by Cię nie uszczęśliwiło jak kolejna sprzedaż. Pamiętaj jednak, że każdy wpis to proces obustronny. Jeśli ty czegoś oczekujesz to pozwól oczekiwać więcej od siebie. Nie możesz doprowadzić do sytuacji w której czytelnik jest przekonany, że chcesz mu coś sprzedać.

Pisząc każdy kolejny artykuł sponsorowany miej na uwadze rozwiązywanie problemów, zaspokajanie potrzeb ludzi, do których się zwracasz, a nie tylko swoich. Na to przyjdzie czas na Twoim blogu.

2 duży błąd – Zapominasz o promocji na blogu, w którym publikujesz artykuł sponsorowany

Jeśli uważasz, że każdy powinien przeczytać Twój artykuł, to wcale nie znaczy, że to zrobi. Twój wpis może zawierać gotową receptę na biznes w sieci za milion $ ale i tak nikt go nie przeczyta, jeśli nie zadbasz o odpowiednią promocję.

Poszukaj wpisów, które nawiązują do twojego artykułu i są obecnie komentowane. Udzielaj się w tej dyskusji, a w konsekwencji zaproponuj przeczytanie artykułu, który jest jednocześnie przedłużeniem twojego komentarza. Nikt nie potraktuje Cię jak spamera, bo Ty nie odsyłasz do swojego bloga, a do artykułu, który jest tutaj, na ich terenie.

3 duży błąd – Nie utrzymujesz relacji z liderami

Ja wiem, że znasz bardzo dużo wpływowych ludzi i jesteś przekonany, że i oni Cię znają, bo kiedyś tam wymieniliście się mailami na Facebooku. Pytanie ilu z nich da informacje o Twoim artykule na swojej tablicy? Postaraj się zadbać o dobre relacje z liderami. Mają oni rzeszę fanów, którzy przy każdym zdaniu opublikowanym przez lidera na Facebooku stawiają kciuki. „Cisza, Pan chce przemówić” – tak to trochę wygląda. Korzystaj z tego. By jednak tak się stało najpierw musisz zadbać o zbudowanie  pozytywnych relacji. Kiedy to zrobisz nie będziesz musiał się więcej martwić brakiem czytelników.

4 duży błąd (najważniejszy) – Zapominasz o promocji przed i po publikacji artykułu sponsorowanego

Chcąc w pełni skorzystać na publikacji artykułu sponsorowanego nie możesz zapomnieć o promocji przed i po jego publikacji.

Większość blogów na których będziesz zamieszczał swoje wpisy, powiadomi Cię o dacie planowanej publikacji.  Wykorzystaj ten czas do zrobienia kilku fajnych, krótkich zapowiedzi na Facebooku, Google+ i innych portalach społecznościowych. Nagraj krótki filmik (15-30 sekund) zapraszający do przeczytania. Uruchom liderów i poproś o udostępnienie Twojego materiału na swoich tablicach. Mów o tym artykule tak, jakby to było coś, co zmieni życie wielu ludzie. Nie bój się tego!

Dzień publikacji będzie ważnym punktem promocji Twojego artykułu ale jeszcze ważniejszym wydaje się być okres na długo po. To czas w którym Twój wpis zacznie się pozycjonować. Skoro zrobiłeś kilka krótkich zapowiedzi przed publikacją to czemu nie iść ich tropem i tym razem nie nagrać filmiku recenzującego opublikowany artykuł? Twój artykuł właśnie został opublikowany. Od tej pory przy każdej okazji możesz do niego nawiązywać. Masz też cały szereg rozwiązań na kontynuowanie wątku. Kolejny artykuł sponsorowany, artykuł na swoim blogu, a nawet własne szkolenie pogłębiające temat omawiany w artykule.

Teraz już wiesz, jakich błędów unikać przy planowaniu i publikowaniu artykułu sponsorowanego. Weź sobie te rady do serca a zobaczysz, że z każdym kolejnym razem będziesz generował zdecydowanie więcej ruchu.

Jeśli wiesz o innych częstych błędach, które uniemożliwiają maksymalne wykorzystanie możliwości jakie daje artykuł sponsorowany, to koniecznie opisz je w komentarzu poniżej.


bizneswsieci.eu
bizneswsieci.eu
Na blogu testujemy ciekawe miejsca na biznes w sieci. Rozwiązania biznesowe, które jedni pokochali a inni nienawidzą. Programy typu revenue share, biznesy inwestycyjne, firmy MLM, inne programy biznesowe. Obserwuj nasz subiektywny blog, a jeśli masz coś, czemu warto się przyjrzeć, koniecznie napisz do nas!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz