MLM czy RevShare – moja subiektywna analiza

Revolution Slider Error: Slider with alias futureadpro not found.
Maybe you mean: 'crowdfounding' or 'futurenet' or 'strona-glowna' or 'my24' or 'gainbitcoin' or 'WPIS1'

RevShare czy MLM? MLM czy RevShare? Oto moja subiektywna analiza obu tych jakże ciekawych zjawisk biznesowych.

W obu przypadkach trudno mówić o pełnej akceptacji społeczeństwa. Zarówna w MLM czy RevShare zdecydowanie można zarobić.

Przed napisaniem tego artykułu postawiłem sobie pytanie:

Gdzie w moim subiektywnym odczuciu, poniosę mniejsze ryzyko? W Marketingu sieciowym zwanym MLM czy w programach reklamowych zwanych Revenue Share lub RevShare?

Żeby była jasność! Nie traktuj tego jako metody na przekonanie Ciebie do moich racji. Jak już wspomniałem to moja i tylko moja analiza, mająca jedynie przedstawić Tobie, mój tok myślenia w tej konkretnej kwestii. No to zaczynamy MLM czy RevShare:

– Wkład:
W obu omawianych przypadkach jest niezbędny do zarabiania. Jego wysokość zależna od wartości produktu.

– Produkt:
W obu przypadkach musi istnieć produkt, bo inaczej projekt będzie piramidą. Tak więc po stronie MLM mogą to być na przykład pakiety medyczne (z których 90% osób i tak pewnie nie skorzysta, ale produkt jest). Po stronie RevShare w 90% przypadków jest to reklama wyświetlana przez pewien okres czasu innemu użytkownikowi (wiadomo, że i tutaj pewna część klientów nie użyje produktu, mimo tego iż go kupi).

– Plan marketingowy:
Tutaj i Tutaj musi być jakiś plan marketingowy opisujący działanie projektu, który wypłaca na jego bazie prowizję tylko wtedy kiedy produkty w firmie są faktycznie kupowane nie tylko przez Ciebie ale i innych użytkowników.

– Klient może zarabiać lub tylko kupować:
Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku klient może być tylko klientem używającym produktu, ale w większości przypadków będzie także chciał zarobić na tym, co kupił on i co kupili inni, a więc tym samym stanie się dystrybutorem, partnerem czy też użytkownikiem zarabiającym. Jak zwał tak zwał.

– Akceptacja możliwej „straty”:
W obu przypadkach plan marketingowy zakłada brak wypłaty prowizji w sytuacji, gdy firma nie zarabia. Następuje „strata” – w MLM nazwiemy to zwykłym brakiem prowizji, a w RevShare brakiem lub zmniejszeniem wysokości naliczeń, konsekwencje są te same.

– Zarabianie dzięki innych użytkownikom:
W obu sytuacjach zarabiamy sporo, gdy polecamy firmę (z jej planem marketingowym i jej produktami) innym użytkownikom, którzy albo będą zwykłymi klientami albo klientami chcącymi zarabiać, czyli takim kimś jak my.

– Zarabianie samemu:
W MLM … to niemożliwe. Plan marketingowy MLM nigdy nie założy, że użytkownik może zarobić bez konieczności polecania innych klientów. W zależności od planu marketingowego danej firmy, z Twojego linku zazwyczaj muszą zarejestrować się minimum 2 osoby. Chyba, że mamy do czynienia z matrycą wymuszoną. Wówczas to Twój sponsor musi zaprosić więcej osób, byś Ty mógł zarobić.

W RevShare to możliwe. Jedyny warunek, jaki potrzebujemy by tak się stało, to dodatni bilans przychodów firmy względem kosztów. Twoja praca zazwyczaj ogranicza się do czynności wykonanej przy użyciu produktu względem innego użytkownika, np. oglądanie reklam zakupionych przez innego klienta firmy. Kiedy bilans jest ujemny czyli bufor finansowy zabezpieczający wypłaty użytkowników zarabiających jest zerowy, wówczas i Twój dzienny zysk maleje.

Wyniki mojej analizy MLM czy RevShare:

Wolę działać w RevShare, bo mimo większego ryzyka, jakie ponosimy na etapie wyboru firmy (zawsze należy dokładnie sprawdzić firmę), to moje ryzyko jest mniejsze niż w MLM. W RevShare zarabiam od pierwszego dnia jakiś procent. Z każdym dniem zbliżam się do zwrotu mojego kapitału. Jeżeli chce, by ten zwrot nastąpił szybciej, mogę (ale nie muszę) polecić firmę innym użytkownikom sieci.

W MLM jeżeli nie polecę projektu innym użytkownikom (a więc nie wymuszę na nich zgody na poniesienie ryzyka) to nie odzyskam wkładu. Niestety taka jest prawda. Polecaj i zarabiaj albo nie polecaj i używaj tylko produktu.

W RevShare każdy może zarabiać przy założeniu dodatniego bufora finansowego firmy. W MLM nawet jak ten bufor jest dodatni, to i tak możesz nie odzyskać wkładu, jeżeli nie znajdziesz nikogo, kto tak jak ty zaakceptuje potencjalną możliwość straty wynikającą z braku kolejnych „chętnych”.

Więc dlaczego ja postawiłem na RevShare?

Przeprowadzona przeze mnie analiza utwierdziła mnie w przekonaniu, że ten biznes jest łatwiejszy i niesie dla mnie mniejsze ryzyko niż wejście do MLM. Wolę zarabiać mniej niż w MLM, ale za to każdego dnia po trochu, nie musząc przekonywać nikogo. Jak będę chciał, to zamknę się w pokoju na rok … ale i tak zarobię.

Masz inne zdanie na ten temat? A może myślisz tak jak ja? Koniecznie podziel się swoją opinią w komentarzu poniżej.


bizneswsieci.eu
bizneswsieci.eu
Na blogu testujemy ciekawe miejsca na biznes w sieci. Rozwiązania biznesowe, które jedni pokochali a inni nienawidzą. Programy typu revenue share, biznesy inwestycyjne, firmy MLM, inne programy biznesowe. Obserwuj nasz subiektywny blog, a jeśli masz coś, czemu warto się przyjrzeć, koniecznie napisz do nas!

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "MLM czy RevShare – moja subiektywna analiza"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
paweł
Gość

Zdecydowanie jestem za revshare. Poza tym w revshare umiejetności sprzedawania są zbędne, bo chodzi o powielanie takich samych czynności, a osoba bez umiejętności sprzedawania produktu która zapisze się pod taką „sprzedawcą” nie będzie mogła powielić jego działań w biznesie bo nie ma umiejętności. Dlatego revshare to nie jest biznes dla sprzedawców.

Marcin Piasecki
Gość

Bardzo ciekawy artykuł. Proste i konkretne porównanie obu typów programów wg. najważniejszych kryteriów. Bardzo przydatne dla osób planujących udział w obu typach programów, wg. mnie najlepszym rozwiązaniem jest udział w programach zarówno RevShare jak i MLM dzięki temu zdywersyfikuje się ryzyko i zwiększy zysk.

Bogdan
Gość

Analiza została zrobiona w taki sposób aby zadowolić tego kto ją robił.

Krzysztof
Gość

Niech każdy zajmie się biznesem jaki mu się podoba i niech go robi maksymalnie dobrze.Pozdrawiam

Patryk
Gość
Można się zgodzić z powyższym artykułem jak i nie zgodzić.. Fakt jest taki, że w Internecie teraz roi się od ‚liderów’, którzy właśnie poprzez swoje obietnice szklanych domów robią ludziom wody z mózgów. I psują wizerunek revshare, bo takie nagabywanie ludzi tworzy wizję piramidy, co jest nieprawdą. Promując revshare NIE WOLNO gwarantować milionów. Ba, nie wolno gwarantować nawet złotówki. Mnie osobiście śmieszą ogłoszenia typu ‚zarabiaj 2000/mc, bez żadnej inwestycji!” – nie da się zarobić bez inwestowania. Nie da się zarobić bez inwestowania ani w Internecie, ani w każdym innym biznesie. Na tym to polega i ryzyko jest zawsze. Zawsze. Sam… Czytaj więcej »
wpDiscuz